Rozrywka

Basen i przyjemne zapachy do sauny

przyjemne zapachy do sauny

U nas na osiedlu ostatnio zbudowali basen. Budowali go tyle lat, że już chyba wszyscy wątpili, że kiedykolwiek powstanie. Jednak jakieś pieniądze dało miasto, część uzyskano z pieniędzy unijnych i tak w końcu powstał basen. I to basen nie byle jaki jak by się mogło wydawać tylko taki z prawdziwego zdarzenia.

Przyjemne zapachy do sauny mnie zwabiły

przyjemne zapachy do sauny

Czego w nim nie było. Były i wielkie zjeżdżalnie i bicze wodne i sauny. Z tego wszystkiego można było korzystać w ramach korzystania z basenu. Jedynym minusem jaki zaobserwowałam był fakt, że trzeba było wkładać czepek. Na innych basenach, na których bywałam wcześniej nie był to obowiązek.Oczywiście jeśli ktoś chciał i miał na to ochotę czepek zakładał. Jednak ja czepków bardzo nie lubię. Dlatego właśnie ociągałam się bardzo by nowy basen odwiedzić. Jednak pewnego dnia ciekawość zmusiła mnie do tego, że zabrałam strój kąpielowy i ten okropny wręcz czepek i poszłam. W sumie nie było się chyba czego, aż tak bardzo wstydzić w końcu wszyscy mieli czepek tak jak ja. No i co tu dużo mówić wszyscy wyglądali w nich nieco dziwnie.Były też chyba różne metody nakładania. Chciałam bardzo wejść do sauny. Wlewali właśnie przyjemne zapachy do sauny i unosił się w powietrzy kwiatowy zapach. Lubiłam pływać jednak zawsze odstraszała mnie chemia basenowa, której przecież nie brakowało. Taki chlor w tabletkach to na basenie coś powszechnego.

Także stwierdziłam, że co mi tam najpierw sauna a później zrobię koniecznie kilka długości basenu. W końcu pływanie przyda mi się od jakiegoś czasu bowiem bolą mnie kolana i łokcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *