Moda

Noszenie wygodnej spódnicy ciążowej

Z Arkiem, moim mężem od dawna staraliśmy się o dziecko, ale niestety nam się nie udawało. Kiedy już sobie odpuściliśmy, to okazało się, że zaszłam w ciążę i to na dodatek bliźniaczą. Takiej nagrody, to nigdy w życiu bym się nie spodziewała. Byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Duży komfort podczas noszenia ciążowej spódnicy

spódnice ciążoweCiąża rozwijała się prawidłowo i wszystko było w porządku. Dość szybko brzuch mi rósł i musiałam zainwestować w ciuchy ciążowe, bo przestawałam się mieścić w cokolwiek. Przy ciąży bliźniaczej byłam dwa razy większa niż moja koleżanka, która spodziewała się jednego dziecka. Zawiązanie buta było dla mnie nie lada wyzwaniem. Moja koleżanka dużo mi pomagała i to ona właśnie powiedziała mi, że widziała w sklepie  spódnice ciążowe, które zapinało się w pasie co zdecydowanie mi odpowiadało, bo nie musiałam się gimnastykować, żeby taką spódnicę ubrać. Od razu poprosiłam o namiary na ten sklep i poszłam do niego natychmiast. Ekspedientka pogratulowała mi ciąży i od razu pomogła wybrać odpowiednią spódnicę ciążową. Chciałam taką nieco dłuższą, ponieważ miałam opuchnięte nogi i czułabym się w takiej spódnicy bardziej komfortowo. Kiedy poszłam do przymierzalni, to założenie tej spódnicy nie sprawiło mi żadnych trudności. Poszło mi wszystko tak sprawnie, że byłam zaskoczona. Wiedziałam, że taka odzież ciążowa była dla mnie stworzona i kupiłam sobie tę spódnicę. Nosiło mi się ją komfortowo i byłam z tego faktu bardzo zadowolona.

Swojej siostrze, która również zaszła w ciążę od razu poleciłam taką spódnicę, która była wygodna i bardzo praktyczna. Kiedy urodziłam już swoich dwóch synów, to moje życie nabrało sensu i byłam szczęśliwa. Miałam rodzinę, o której marzyłam od dawna. Arek był tak samo szczęśliwy jak ja.