Samodzielność dzieci

Opublikowany Kategorie: Handel

Właśnie minął pierwszy tydzień Antka w przedszkolu. Było to ogromne przeżycie dla całej rodziny. Nie wiadomo, czy większe dla chłopca, czy dla rodziców. Antek ma dopiero trzy latka, nie we wszystkich czynnościach jest samodzielny, ale musiał pójść do przedszkola ze względu na pracę rodziców, ale także aby integrować się z rówieśnikami.

Ubranka potrzebne od zaraz

wygodne bluzki chłopięceSzybko okazało się, że jest jednym z najbardziej żywych dzieci w grupie. Pierwszego dnia, gdy mama odbierała go po skończonej pracy, od razu została poinformowana, że Antek koniecznie musi poćwiczyć samodzielne jedzenie. Co prawda w domu rodzice starali się, aby jadł sam, jednak rzeczywiście zwykle większość jedzenia lądowała poza jego buzią. Przede wszystkim nauczycielka poleciła przynieść do szatni zapasowe wygodne bluzki chłopięce z krótkim rękawem. Rzeczywiście bluzka Antka rano niebieska teraz miała już kilka kolorów. Mama udała się więc prosto do sklepu z ubrankami, żeby chłopiec mógł brać udział w wyborze bluzek. To dawało szansę na to, że chętniej będzie się w nie przebierał, jeśli się ubrudzi. Antek wybrał cztery bluzeczki, każdą w innym kolorze, dwie gładkie, dwie z autami. Mama szybko zapakowała je do torebki, żeby Antkowi nie przyszło do głowy stroić się w każdą po kolei jutrzejszego poranka przed wyjściem do przedszkola. Nazajutrz przekazała ubrania nauczycielce pewna, że przez przynajmniej tydzień nie będzie musiała dostarczać czystych ubrań.

Kiedy odbierała syna po południu, ubrany był już w jedną ze swoich nowych koszulek. Po czym nauczycielka wręczyła jej tę , którą miał na sobie rano (obecnie już zabrudzoną) oraz jeszcze jedną z nowych także nadającą się wyłącznie do prania. To spowodowało, że podjęła dwa mocne postanowienia – nauczenia dziecka sprawniejszego posługiwania się sztućcami i zakupienia mu jeszcze kilku nowych koszulek.